Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Ponad 4,7 tys. km nowych torów do 2050 roku. Polska chce być kolejowym liderem Europy

22.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk ogłosił właśnie największy w historii kraju program rozbudowy kolei – Zintegrowaną Sieć Kolejową. Do 2050 roku Polska ma zyskać 4,7 tys. km nowych tras, z czego 2,7 tys. km to linie dużych prędkości. Cel? Pociągiem z Warszawy do dowolnego dużego miasta w 100 minut.
Wideo Ponad 4,7 tys. km nowych torów do 2050 roku. Polska chce być kolejowym liderem Europy

Rekordowe inwestycje i ambitne plany do 2050 roku

Rząd przedstawił właśnie szczegóły Zintegrowanej Sieci Kolejowej – kompleksowego planu rozwoju transportu szynowego na najbliższe trzy dekady. To projekt o niespotykanej dotąd skali: zakłada budowę 4,7 tys. km nowych linii, w tym aż 2,7 tys. km tras przystosowanych do Kolei Dużych Prędkości. Dla porównania, poprzednie plany mówiły o nieco ponad 2 tys. km nowych odcinków. Do tego dochodzi modernizacja 5,6 tys. km istniejącej sieci. Łączna pula środków przeznaczonych na ten cel to 100 mld zł – jak podkreślił minister infrastruktury Dariusz Klimczak, pieniądze pójdą nie tylko na tory, ale też na nowe stacje, cyfryzację i zakup nowoczesnego taboru.

Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

Polska w 100 minut – szybciej niż autem

Jednym z flagowych elementów programu jest koncepcja „Polska 100 minut”. Zakłada ona, że z Warszawy do największych miast – takich jak Gdańsk, Wrocław, Kraków, Poznań czy Katowice – dojedziemy w około 100 minut. Równolegle plan „Polska w 3 godziny” ma umożliwić przejazd z jednego krańca kraju na drugi właśnie w trzy godziny. Pociągi Kolei Dużych Prędkości będą rozpędzać się nawet do 350 km/h, co – zdaniem premiera – sprawi, że Polska będzie miała najszybszą kolej w Europie.

Będziemy mieli najszybszą kolej w Europie, bo Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak, jak robią to Japończycy czy Chińczycy

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Efekt cywilizacyjny ma być odczuwalny w całym kraju. Każdy powiat, nawet ten oddalony od głównych arterii, ma zostać włączony do sieci dalekobieżnych połączeń. To oznacza, że podróż z małej miejscowości do stolicy województwa czy do Warszawy nie będzie wymagała kilku przesiadek i godzin spędzonych w samochodzie. Już teraz kolej przeżywa renesans: w 2025 roku przewiozła 438 mln pasażerów, o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej. To najwyższy wynik od ponad 30 lat. A to dopiero początek – rząd prognozuje, że w 2026 roku liczba podróżnych sięgnie 470 mln, a w przyszłym roku przekroczy 500 mln. Docelowo, po zakończeniu inwestycji, ma to być blisko 800 mln pasażerów rocznie.

Kiedy zakończymy realizację wielkiego projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej, w ciągu roku powinniśmy przewozić w Polsce blisko 800 mln pasażerów. Już dziś nasza kolej przewozi niemal tyle osób, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla mieszkańców Czerwionka-Leszczyny?

Dla naszego miasta i całego powiatu rybnickiego plany rządu mogą oznaczać prawdziwą rewolucję komunikacyjną. Czerwionka-Leszczyny leży w sercu Górnego Śląska, ale do tej pory dostęp do szybkiej kolei był ograniczony – najbliższe stacje z pociągami dalekobieżnymi to Rybnik lub Gliwice, a do Katowic trzeba jechać lokalną linią 30–40 minut. Tymczasem Zintegrowana Sieć Kolejowa zakłada włączenie każdego powiatu w sieć połączeń dalekobieżnych. Oznacza to, że w perspektywie kilku–kilkunastu lat z Czerwionki-Leszczyny możliwe będzie bezpośrednie połączenie nie tylko z Katowicami, ale też z Warszawą, Wrocławiem czy Krakowem bez konieczności przesiadki.

Szczególnie istotny jest projekt Kolei Dużych Prędkości, którego trasy prawdopodobnie przebiegać będą w pobliżu aglomeracji śląskiej. Dzięki niemu podróż do stolicy mogłaby zająć niecałe dwie godziny, zamiast obecnych trzech i więcej. Dla mieszkańców Czerwionka-Leszczyny oznacza to nie tylko wygodę, ale też realne skrócenie czasu dojazdu do pracy czy szkoły. Wraz z rozwojem infrastruktury kolejowej wzrośnie atrakcyjność mieszkaniowa naszej okolicy – łatwość dotarcia do dużych miast sprawi, że wiele osób będzie chciało osiedlać się właśnie tutaj, a firmy – inwestować w regionie. Rząd przywraca też połączenia do miejscowości, które je utraciły. Do końca 2027 roku pociągi wrócą m.in. do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca i Stronia Śląskiego. A Łomża zyska bezpośrednie połączenie z Warszawą. To dowód, że kolej wraca także do mniejszych ośrodków.

Rekordowy wzrost pasażerów i przywracanie połączeń

Efekty modernizacji są już widoczne. W ciągu ostatnich trzech lat liczba pasażerów kolei wzrosła aż o 100 mln. PKP Intercity zwiększyło codzienną liczbę kursów o 130, przewożąc jednocześnie o 30% więcej podróżnych. To zasługa zarówno nowych połączeń, jak i odnowionego taboru. Rząd deklaruje, że będzie kontynuować te działania, a Zintegrowana Sieć Kolejowa to dopiero pierwszy krok. W planach jest także cyfryzacja systemów sterowania ruchem, co pozwoli zwiększyć przepustowość linii i jeszcze bardziej skrócić czas przejazdu.

Wszystko to składa się na obraz Polski, która po latach zaniedbań stawia na kolej jako alternatywę dla samochodu. Jak mówił premier Tusk, celem jest, aby to właśnie pociąg stał się najchętniej wybieranym środkiem transportu przez Polaków. Dla mieszkańców Czerwionka-Leszczyny to szansa na lepszą mobilność i rozwój lokalnej gospodarki. Pozostaje pytanie, kiedy konkretne inwestycje dotrą do naszego regionu – na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale pierwsze sygnały są obiecujące.